

Dziś znów, zamierzam przynudzać o falbankach i angorowych sweterkach z H&M,bo zakupiłam kolejny w oszołamiającej cenie 9 euro(to nie sale)- za takie cudeńko:)do wyboru jeszcze, prócz czarnego, cappucino brąz i pudrowy róż..no no..Dzisiejszy strój to lekka mieszanka w stylu rock chic;)do skóry i ćwieków,dołączyła ukochana przeze mnie krata i nieco romantyczne akcesoria jak róże i wspominane już powyżej falbanki..
Myślę,że jakoś miało to ręce i nogi..a jeśli mowa o nogach to o mały włos, bym swoich nie straciła..z powodu rzadkiego paradowania na obcasach(brak treningu:(dziś zahaczyłam czubem i spadłam ze schodów,nie było to nic poważnego na szczęście,więc do mojej już posiadanej kolekcji siniaków(mój syn właśnie odkrywa uroki bycia dzieckiem,kiedy mówię -nie,leży na podłodze i kopie- czasem z premedytacją:))dołączyły więc nowe-symbioza w naturze została zachowana:)Butki już znane pochodzą z pchlego targu i lubię je,mam nadzieję z wzajemnością i to dziś to nie był z ich strony sabotaż by się uwolnić i czmychnąć do poprzedniej Pani(tak to jest z używanymi butami)choć biorąc pod uwagę ich jakość życia u mnie-jest to możliwe:)Życzę wam miłego weekendu:))
English-
Today, i wear a little bit rocky outfit. You can see everything mixed up together:
leather, ruffles and red cheeck and roses. But for some reason it fits together
really well:) About the knitwear: I was really surprised what kind of treasure you can find in h&m for such a cheap price(only 9 euro!!a nd you have 3 colour possibilities:black,cappucino and powder pink..wow:).
On this knitwear I adore the ruffles, that reminds me on the wings of a black butterfly.
Short story about the shoes: My love to flat shoes stays in opposite to my height.
That's why I have also high heels in my closet. I bought this lovely brogues heels on a fleamarket and because of the I had a little trouble, i slipped and fell down the stairs. For luck nothing really bad has happened, but from now I will practice a lot(catwalk:).
I wish you all a pleasent weekend! Bye













