środa, 12 sierpnia 2009

ciemne są myśli w obumarłych podwórkach..






Hmmm....powoli kończy się lato, co nastraja mnie już nieco sentymentalnie..zwłaszcza podczas spacerów w okolicach starego osiedla,położonego nieopodal mego domu rodzinnego,gdzie stare kamienice z czerwonej cegły zdają się żyć własnym życiem wraz z energiami ludzi,którzy tam kiedyś mieszkali a których już nie ma..zabrzmiało dziwnie ale te stare domy,przeznaczone do wyburzenia,choć w dobrym stanie-coż ma być super market..blee,mają swoją dynamikę i magię.
Jako iż należały do krajobrazu mego dzieciństwa,postanowiłam sobie spojrzeć na nie, innymi niż pozostali przechodnie oczami,choć już od lat nie jestem mieszkanką mego miasta rodzinnego,to jednak pewne obrazy,zapachy i doznania będzie się w sobie nosić do końca życia,nieważne dokąd nas los zawieje..ehh,jeśli zaś chodzi o rzeczy bardziej przyziemne jak outfit to nie jest to nic odkrywczego,ani czarującego,raczej wtórnego,z bluzki -tuniki jestem bardzo zadowolona,to ostatnia kolekcja H&M,napis the look of love i prostota bieli i czerni wydały mi się czarujące..
Moją nową love jest także zegarek koloru popielatego,wyszukany podczas mej germańskiej odyseji w NewYorkerze-za którym osobiście nie przepadam,ale akcesoria mają tej jesieni niczego sobie...sandałki i torebka to para dziadziusiów emerytów,sandałki mają ok.4 lat,torebka z 10lat ale nadal są na tzw.Chodzie,a wszystko to dzięki ogromnej liczbie rzeczy,znajdujących się w mym posiadaniu:))he he tak więc jest kolejny argument za tym by gromadzić..rzeczy się mało niszczą:)bo ich używasz na przemian z innymi..he he coż za odkrywcza myśl rodem z wyznań zakupoholiczki:))e nic to..

ps-cytat w tytule zaczerpnięty z Pidżamy Porno

boyfriend jacket-Oasis
tunika- H&M
legginsy-H&M
sandały-bershka
zegarek-NewYorker
bransolety-H&M
torebeczka-Vero MOda

8 komentarzy:

  1. Przekonuje mnie Twoje myślenie o niezniszczalności gromadzonych przedmiotów. Kiedy mój facet będzie się czepiał, że znowu coś kupiłam - wystrzelę mu w odwecie taki właśnie argument.:D
    Bardzo podoba mi się Twoja torebka.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi sie calosc, a szczegolnie marynarka, swietna

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się :)
    świetka marynarka !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ponoć ubiór odzwierciedla stan ducha, a odnosząc to do w/w postu pasuje jak ulał:).Marynarka cudo. Zgadzam się co do tego, że stare domy żyją własnym życiem - sama w takim mieszkam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie piszesz...Ja jestem wręcz fanką gromadzenia, zbierania, kolekcjonowania. Bardzo podobają mi się dodatki. Pozdrawia Jagodda również mama.

    OdpowiedzUsuń