
Moj urlop dobiega konca,spedzam jego reszte w urokliwym miescie we wschodnich Niemczech w Halle..moj aparat wlasnie zmarl smiercia naturalna,wiec juz koniec zdjec z tutejszych zakamrakow..Zdjecie jest z wczoraj..sukienka upolowana na wyprzedazy za 9 euro od dawna mi sie podobala i udalo sie,fryzura zmalopowana:)z magazynu ..do tego jedne z moich ulubionych kolczykow oliwek plus kamizelka pod kolor i pikowane balerinki..teraz przede mna tylko 3 tygodnie w ukochanej Polsce i znowe powrot do Niemiec..ehhh
- baleriny pikowane-Atmosphere
- sukienka w papugi-H&M
- kolczyki-C&A
- bransolety-H&M
- kamizelka-topshop