czwartek, 17 lutego 2011

My magic kitchen part 1.








Zgodnie z obietnicą pokazywać będę Birds Closet od kulis.Dziś drobna część mojej kuchni,gdzie wiele się dzieje (jak pewnie widać,nie wyglądam na niejadka i odkąd zostałam mamą,nawet lubię gotować,co kiedyś wydawało mi się kosmosem i abstraktem). Króluje w niej czerwony i leśno-bajkowe motywy,dlatego jest przytulna i ludzie dobrze się tu czują.Dodam do tego,że wszystko było robione na zasadzie improwizacji i niewielkich nakładów finansowych,dzięki temu i przytarganych akcesoriów z Flohmarktu powstało idealne mieszkanie najmłodszej seniorki w Dortmundzie:)A serio,kuchnia to serce domu,powinno być przyjazne,przynajmniej taką zasadę ja wyznaję.Moja jest dość przestrzenna,dlatego zaprezentowane na zdjęciach akcesoria nie tworzą mega kiczu,tylko całkiem harmonijnie ze sobą współgrają w różnych kątkach i zakątkach.

Pozdrawiam i zapraszam:)

Agnieszka

35 komentarzy:

  1. Intrygujesz ;)
    Muchomorki i drzewka na ścianie - super! :)
    Proszę o więcej! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale uroczo,chcę tam zamieszkać:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. To wszystko bardzo do Ciebie pasuje,Twój styl i Twój dom,jesteś taka mała Mi :)

    Karola

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem kuchni! Sama malowałaś drzewko?

    OdpowiedzUsuń
  5. ściana super, lubie czerwony we wnętrzach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale bajkowo :)
    chociaż we wnętrzach wolę minimalizm, to podoba mi się Twoja kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuchnia jak najbardziej w Twoim stylu. Świetnie wygląda ten stolik "pod drzewkiem". Piękna kolorystyka i brawo za konsekwencję.
    Fajny toster na stole (o ile to toster rzeczywiście) ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. OOuu lovely!!

    maja-vonava.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie, cieplutko, domowo!!Bardzo po Twojemu.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Kuchnia prześliczna - chętnie bym podkradła kilka drobiazgów :)
    skoro lubisz gotować to zapraszam do mnie, bo ja blogi szafiarskie tylko obserwuję, a mój własny jest taki rodzinno-kulinarny :)

    http://desperatehouse-wife.blogspot.com/

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Magiczna! Fantastyczny las na ścianie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedynie co mi się nie podoba u Ciebie to nagłówek. W porównaniu z tym co prezentujesz i Twoją dbałością o detale, wypada dość mizernie - po prostu całkowicie nie pasuje do tego miejsca

    Baśka

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne miejsce! Miło zobaczyć kawałek Twojego domu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak, to było wiadomo, że Twoje wnętrza nie będą banalne ;) Kuchnia ze świetnym klimatem, ja poproszę jeszcze zdjęcie z dalszej perspektywy, ciekawa jestem jak te detale układają się we wnętrzu.
    Pozdrawiam,
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie....i taki magiczny klimat...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Powinnaś odwiedzić Hotel Lalala w Sopocie. Można też zajrzeć na ich stronę. Dokładnie nie znam adresu, ale można pogrzebać w Googlach.

    Marcelina

    OdpowiedzUsuń
  17. aż się chce usiąść pod czarodziejskim drzewkiem i napić kakao...
    jestem pod ogromnym wrażeniem!!!
    czekam na kolejne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Obejrzałam cały Twój blog i jestem zachwycona Twoimi stylizacjami.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej, wejdź proszę na szafę.pl, kupiłam u Ciebie buty :)
    A Twojego bloga UWIELBIAM! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Drzewka na ścianie są fantastyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kocham Twój domek:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne detale,ale tego się po Tobie spodziewałam:)

    Alina

    OdpowiedzUsuń
  23. Zainspirowałaś mnie tymi drzewami...coś podobnego stworzę w korytarzu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ale kuchnia:)bajkowa

    OdpowiedzUsuń
  25. myślałam żeby sobie coś podobnego namalować na ścianie u siebie w pokoju... czuję się zmotywowana do działania ;) urocze miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  26. poczułam się jak w zaczarowanym lesie!
    pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jako że mam odpowiednie wykształcenie architektoniczno/wnętrzarskie powiem: kuchnia wyczesana ;-.)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czad! Wszystko do siebie bardzo pasuje, a zwłaszcza do ciebie :).

    OdpowiedzUsuń