


Jako iż, śnieg nie zawitał jeszcze na germańskie ziemie,korzystam z okazji i noszę płaszcze.Ten zestaw może się wydawać nieco dziwny,bo mieszają się w nim style i desenie,ale od czasu do czasu nie jest najgorzej poeksperymentować,szczególnie jeśli się jest taką "Pańcią"jak ja, u której to zazwyczaj wszystko "grzecznie"pasuje.I tak oto militarny płaszcz z sukienką z koronkowymi wstawkami a na dokładkę buty w zwierzęcy motyw.Sukienka jest moją ulubioną, pochodzi z limitowanej linii Topshopu zaprojektowanej przez londyńską designerkę Once upon the time.Płaszcz to niedawny nabytek.Ostatnio mam antywenę w pisaniu i dlatego moje notatki do bloga są takie miałkie..Cóż chyba mój mózg zapadł w sen zimowy:)Eee tam..
Miłego tygodnia dziewczyny i chłopaki
Noszę:
sukienka-Once upon the time for Topshop
płaszcz-Anastasia Uk
buty-vintage
broszka ptaszek vinatage
ps-te botki,niebawem pojawią się na moim blogo-sklepie,są niestety za małe na mnie,są naprawdę niezmieskie..:)











