poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Tomorrow's Another Day

Wreszcie udalo mi sie upolowac moja wymarzona bluzke z Topshopu,ktora choc bardzo obszerna oddaje w pelni moje preferencje:)i bedzie bardzo praktyczna w upalne dni.W tym zestawieniu kroluje tzw.oversize,gdyz zarowno top jak i plaszcz naleza do tego gatunku.Polaczenie amarantu, butelkowej zieleni z szaroscia,bardzo przypdo mi do gustu i jest pewna nowoscia w mojej szafie.Nie bede sie wiele rozpisywac, gdyz nie wiem co bedzie lub jest na topie tej wiosny,a w opisie mej garderoby brak mi obecnie, niestety lotnosci i kreatywnosci,tak wiec pozostawie moich drogich czytelnikow z pozytywnym przeslaniem-"Pieknego sloneczka i odpoczynku w wolne dni:)" i pedze sie przygotowac do spotkania z kolezankami.Buziaki:* plaszcz-Zara % bluzka-Topshop via E bay uk buty-vintage torba-H&M

niedziela, 15 kwietnia 2012

We will be brand new


















Tej wiosny krolowac podobno maja wszelkiego rodzaju sorbetowe i pastelowe kolory..hmm..Zobaczymy czy znajde w tym barwnym misz-masz cos dla siebie:)Przyjemnie jest popatrzec na kwitnace drzewa i ludzi,ktorzy maja chec zalozyc na siebie cos fajnego..Nawet niemicka ulica ozywila sie co nieco.Jesli chodzi o moje subiektywne preferencje ,to pory roku,nie wplywaja znaczaco na dobor barw w mych zestawach.O dziwo nosze beze, brazy,rudosci i bordo...Ale chcac byc nieco poprawna politycznie:)na dzisiej wybralam wesole tony-piaskowe beze,indygo i slomke.Bluzka ma zabawny nadruk i calkiem przyzwoicie komponuje sie z pozosatlymi detalami.Calosc niby nic odkrywczego,ale jak na moj pierwszy wiosenny post,jest ok.


bezowe skinny-Topshop sh
bluzka-Zara
moherowy cardi-Zara %
torba slomkowa-vintage
korale-vintage
aksamitne mokasynki-Zara%

niedziela, 1 kwietnia 2012

I'm Still the Same









Ile ubran potrzebuje przecietna kobieta,by byc szczesliwa?Po co nam tyle tego:)Te pytania stawia sobie pewnie niejedna z nas..Ja czesciowo znam na nie odpowiedz z profesjonalnej strony (kompensacja etc..) lech o dziwo z prywatnej jakos nie moge ich wprowadzic w zycie.Zagadka:)Choc przyznam szczerze,ze pewne strategie pomagaja np:zredukowac pragnienie posiadania czegos bezsensownego,czego ma sie juz pod dostatkiem lub ma szlachetna wiedza, na temat manipulacji psychologicznej w sklepach, pomaga mi czasem dokonac calkiem trafnych decyzji i nie ulec pokusom:)"czasem" hu hu.Moja wielka miloscia i nierozwaga sa nadruki,mam juz ich calkiem pokazna kolekcje..ehhhh.Blogowanie tez wspiera zbieractwo,bo co chwila trza sie zaprezentowac w czyms nowych i no i byc atrakcyjna medialnie..dzieki Bogu,ten etap mam juz za soba,zreszta nigdy mi jakos na trendach nie zalezalo,tak jak na dopasowywaniu danych kolorow do por roku.Ot co.Tu gdzie mieszkam wiosna w rozkwicie,w kolejnych poscie napewno ja zaprezentuje..Te zdjecia sa z konca lutego bodajze,bo nowe obowiazki nie pozwalaly mi na wiele przyjemnosci:/
Dominuje kolorystyka niebiesko-pomaranczowa,moje najnowsze odkycie.Nadruki sa czyli wszystko po staremu..Buziaki

plaszcz z tzw.Scallopowa fakturka-Dorothy Perkins
bluzka w domki-Zara Kids:)
torebka-vintage